szaranczyn strakowy

Stare, zapomniane drzewo św. Jana i jego niesamowite właściwości

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×

W opowieściach starszych osób bardzo często usłyszeć można o Drzewie św. Jana. Młodzi nie zawsze je znają, a szkoda bo posiada naprawdę niesamowite właściwości zdrowotne. Zapomniane, aż samo prosi się aby przedstawić je współczesnym pokoleniom.

Szarańczyn strąkowy  niekiedy zwany jest chlebem świętojańskim, albo drzewem świętego Jana. Należy do grupy drzew bobowatych, zaś jego wysokość dochodzi nawet do 18 metrów. Cechują się dużą i szeroką koroną a także popękaną na pniu korą. Owoce są jadalne, fioletowo – brązowe i osiągają około 20 cm długości oraz 2 cm szerokości. W przeszłości ziarna po wysuszeniu stosowane były jako odważniki w jubilerstwie, obecnie kamienie szlachetne i złoto nie są już w ten sposób ważone.

Nieco historii

Po raz pierwszy o owocach szarańczynu możemy poczytać w Biblii. W ewangelii św. Mateusza, żywi się szarańczą. Jednakże wedle źródeł wcale nie chodzi o owady, lecz właśnie o owoce drzewa. Stąd też pojawia się nawa drzewa chleb świętojański lub też chleb św. Jana.

W latach 50tych XX wieku w Stanach Zjednoczonych zostały przeprowadzone badania  owoców szarańczynu, zaś strąki sprzedawano na ulicach, jako świetny substytut cukierków. Z kolei mąka wyrabiana z owoców stała się dodatkiem do tak zwanej żywności funkcjonalnej, a także do wyrobów czekoladopodobnych.

Szarańczyn dziś

Obecnie trudno na terenie Polski spotkać to drzewo, a szkoda, ponieważ jego owoce bogate są w galaktomannozę, garbniki czy pektyny. W przemyśle galaktomannoza stosowana jest jako zagęszczacz. Oznaczana jest symbolem E410 i niekiedy zwie się ją także jako gumę karobową. Strąki mogą być również wykorzystywane w przemyśle alkoholowym, tytoniowym, czy nawet kosmetycznym. Co więcej używa się go także do produkcji papieru. Nie można zapominać iż z miąższu, jaki znajduje się w strąkach wyrabia się mąkę bezwęglowodanową, którą to stosuje się do produkcji wyrobów dla osób chorych na cukrzycę, a także do produkcji syropów leczących kaszel. Proszek ze strąków może być też stosowany jako środek przeciwbiegunkowy. Jest bardzo łagodny a jednocześnie skuteczny, dlatego mogą stosować go dzieci.

Miąższ ze strąków zawiera w sobie około 70% węglowodanów, a także 6 % białka, skrobię, składniki mineralne zaś wody ma tylko 15%. Warto wrócić uwagę na smak owoców, ponieważ przypominają czekoladę, bądź też słodkie kakao. Dzieje się tak dlatego, iż pod wpływem żucia wydostaje się amylaza, zaś w ślinie rozkłada się ona na cukry proste.

Właściwości drzewa św. Jana

  • Nie zawiera fenyloetyloaminy
  • Nie zawiera fromaminy, która odpowiedzialna jest za alergie i migreny
  • Bogate źródło białka
  • Zawiera witaminy: A, B, E i D
  • W swoim składzie ma wapń, potas, magnez, fosfor, żelazo, miedź
  • Pomocny przy leczeniu refluksu
  • Łagodzi biegunki
  • Doskonałe źródło energii

4 comments on “Stare, zapomniane drzewo św. Jana i jego niesamowite właściwości

  1. Jeszcze kilka lat temu spotkałam to drzewo, choć nie wiedziałam że taka jego nazwa. Niestety teraz nigdzie go nie widać, nigdy też nie próbowałam jego owoców.

  2. Rosło sobie kiedyś…kiedyś…bo wycięli. Pamiętam że owoce były naprawdę pyszne. Moja babcia zawsze zbierala i robiła z nich ale co już nie pamiętam. Teraz w ostatnich latach nie widziałam nigdzie tego drzewa.

  3. W Polsce jest za chłodno, żeby to drzewo mogło osiągnąć odpowiednią wielkość i wydawać swoje wspaniałe owoce, natomiast np. na południu Włoch można spotkać je nawet w przestrzeni miejskiej i ludzie zbierają sobie brązowe strąki.
    W Polsce zmielone owoce można dostać w każdym sklepie ze zdrową żywnością, tylko nie pytamy o szarańczyn, bo to mało u nas znana nazwa, a pytamy o karob, który ma wiele zastosowań kulinarnych, używam go często przy wypieku ciast wegańskich zamiast kakao, bowiem podnosi wartość odżywczą wypieków.
    Samo drzewo jest bardziej znane w Polsce pod nazwą drzewa chlebowego lub chleba świętojańskiego lub drzewa karobowego.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.