mammografia

1,3 miliona ofiar na świecie! Prawda o mammografii.

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×

 

„Na świecie jest około  1,3 mln ofiar mammografii. To kobiety, u których błędnie zdiagnozowano raka piersi i poddano nieprawidło­we­mu leczeniu.” – medyczny magazyn „Journal of Medicine”

 

Angelina Jolie w chwili kiedy przyznała się publicznie do przeprowadzenia operacji mastektomii, temat walki z nowotworami w mediach stał się niezwykle popularny. Nagle okazało się, że społeczeństwo ma bardzo niską świadomość, jeżeli chodzi o profilaktyczne badania a także konsultacje lekarskie.

 

Współcześnie badania mammograficzne są zalecane przez wszystkich lekarzy, celem wczesnego wykrycia raka piersi. Czy badanie to faktycznie niesie taki, pozytywny efekt?

Tymczasem medyczny magazyn „Journal of Medicine” przedstawia wnioski, które to są naprawdę bardzo kontrowersyjne. Okazuje się, że ogromna ilość kobiet na całym świecie po badaniu mammograficznym bardzo często kierowana jest na dalsze testy, kolejne badania, a wręcz zostają poddane leczeniu, chemioterapii czy napromieniowaniu, pomimo, że ich stan zdrowia tego nie wymaga.

Dlaczego mamy do czynienia z ową sytuacją?

„Journal of Medicine” wyjaśnia:

 „Wykonywane w ogromnych ilościach badania mammograficzne, a także dalsze leczenia i testy medyczne to w rzeczywistości dofinansowy­wa­nie przemysłu medycznego i kampani na rzecz walki z tą chorobą”.

 Rak w „stadium zero”

Badania mammograficzne wykrywają nowotwory w tak zwanym „stadium zero”. Owo stadium uchodzi za zupełnie niegroźne i nieinwazyjne. Można bez żadnych obaw pozostawić je bez leczenia ponieważ nie wywołuje w naszym organizmie żadnych negatywnych konsekwencji. „Nowotwór w stadium zero” zanika bez stosowania leków. Mimo tego niepodważalnego faktu, ogromna liczba kobiet na świecie celowo wprowadzana jest w błąd. Obecnie panujący system walki z rakiem walczy wszak o każdą pacjentkę!

Szkodliwe dla zdrowia promieniowanie rentgenowskie

Nie wolno zapominać o jeszcze jednej bardzo ważnej kwestii, która dotyczy mammografii. W czasie badania stosowane są bardzo szkodliwe dla zdrowia promienie rentgenowskie. Promienie te są wstanie ingerować w nasze DNA, osłabiają organizm, a tym samym jest on w większym stopniu podatny na choroby.

Autorzy artykułu „Journal of Medicine” zgodnie twierdzą iż:

 „Środowisko medyczne musi w końcu przyznać, że promienie rentgenowskie wykorzystywane w mammografia nie powstrzymują, ale wręcz przeciwnie, wpływają korzystnie na rozwój raka piersi przez „torturowanie” DNA organizmu.”

 

Mammografia szczególnie groźna dla młodych kobiet

Wśród lekarzy, ale też nieświadomych niczego pacjentek panuje przekonanie, że mammografia pomaga wykryć szybko raka piersi i podjąć skuteczne leczenie. Tymczasem najnowsze badania dowodzą, że mammografia może wręcz zapoczątkować jego rozwój w naszym organizmie.

Mammografia groźna jest szczególnie dla młodych kobiet, dlatego powinny one zostawać poddane jedynie badaniu, jakim jest rezonans magnetyczny.

Badanie, które przeprowadzono potwierdza, że kobiety z genami BRCA1 oraz BRCA2 są aż pięciokrotnie narażone na rozwój nowotworu poddając się mammografii. Rezonans jest nieco droższy, lecz skuteczny a co najważniejsze bezpieczny dla pacjentek.

Okazuje się również, że nie tylko mammografia jest groźna dla kobiet, ale również niekorzystnie wpływa rentgenowskie badanie klatki piersiowej. Badania które przeprowadzono w Wielkiej Brytanii objęły 2000 kobiet po 18 roku życia. Wykazały one że na 100 kobiet aż u 9 może dojść do rozwoju raka piersi przed 40stym rokiem życia, jeżeli poddadzą się mammografii.

Mammografia nie tylko nie sprawia, że wśród kobiet zmniejsza się śmiertelność na raka piersi, lecz wręcz przynosi szkodę dla naszego organizmu. Badania nie tylko nie mają wpływu na śmiertelność, lecz przyczyniają się do wielu zbędnych operacji, a także zastosowania chemioterapii lub radioterapii.

 

Przeanalizowaliśmy dane z ostatnich 39 lat na wiele sposobów, ale wszystko przemawia za tym, że nie ma żadnych dowodów na zmniejszenie śmiertelności wśród grupy kobiet chorych na raka piersi, które wykonywały mammografie - piszą naukowcy w ”Journal of the Royal Society of Medicine”.

 

 

12 comments on “1,3 miliona ofiar na świecie! Prawda o mammografii.

  1. Kogo uratować? Co uratować? Chyba zaklamana medycynę?!!!! Wiele razy słychać o badaniach które narażają nas na utratę zdrowia a jednak nikt nic z tym nie robi- dlatego??? Bo liczy się kasa!!!!!

    1. To jest sposob aby od ludzi, ale przedewszystkim od Rzadu i lokalnych samorzadow wyciagac pieniadza. Taki Burmistrz jeden z drugim, czy tez radny biora lapowke, a pozniej przepychaja w glosowaniu zeby zafundowac ta mammografie czy tez inne szczepienia. A do tego jeszcze jak oglosza np. ze od przyszlego roku bedzie obowiazkowo i platne, no to jak w dym wszyscy sie szczepia i badaja, a BIGPHARMA liczy zyski. A to wszystko niestety z Naszych podatkow.

  2. Na pewno bez sensu jest fundowanie przez samorządy lokalne kobietom w wieku już 40 lat MAMMOGRAFII w dobrej wierze, podczas gdy nie ma to sensu bo w tak młodym wieku przeważa tkanka gruczołowa,

    1. Mam 53 lata a 16 lat temu to badanie mammograficzne uratowało moją lewą pierś a może nawet i życie. Skorzystałam z badania przypadkowo w autobusie i żyję!!!

  3. może uratować, lecz nie tylko – może zaszkodzić …
    Temat kontrowersyjny i sądzę, że jedyne co można zrobić, to się modlić aby ta sytuacja nas nie spotkała … niestety – odnoszę wrażenie że tutaj nas, kobiet, zdrowie ma małe znaczenie – liczy się kasa, kasa, kasa …

  4. Jeżeli jest problem z kręgosłupem lub nawet wyczuwasz guzka w pierdi, poprosić lekarza o skierowanie na rezonans magnetyczne to powie Ci że najpierw trzeba zrobić przeswietlenie lub mamografie. A przecież rezonans jest jest bardziej dokładny i mniej szkodliwy. No chyba ze masz płytki metalowe w ciele, to wtedy robią tomografie, która też jest szkodliwa.

  5. Mnie mammografia uratowała życie. Wykryty wcześnie guz lewej piersi został wyleczony. Jeszcze w Polsce. Jestem pod stałą kontrolą i żyję :) Obecnie mieszkam w Szwajcarii, i nie dalej jak dzisiaj byłam u ginekologa na badania kontrolnych, Skierował mnie na… mammografię. Właśnie ustalono ze mną termin badania w szpitalu w Muri. I nie mam żadnych obaw, że badanie to wpłynie na mnie szkodliwie.
    Artykuł jest kontrowersyjny.

    1. Artykuł jest nie tylko kontrowersyjny, ale też nie obiektywny, bo odnosi się do tematu jednostronnie, w dodatku nie cytuje dokładnie źródła informacji, nie wierzyłabym mu więc mimo, że to ciekawe.

  6. Bardzo proszę o konkretny link do artykułu. Chciałabym sama to przeczytać a nie opierać się tylko na interpretacjach.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.