chemioterapia

Prawda o raku i chemioterapii, śmierć milionów skutkiem kłamstw farmaceutycznego monopolu [cz 1]

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×

Czy wiesz, że już wiele lat temu albowiem w 1913 roku Amerykańskie Stowarzyszenie Medyczne stworzyło dział, który nazwany został Działem Propagandy? Jaki był jego cel? Przede wszystkim wyeliminowanie osób, którzy zajmują się leczeniem naturalnym, aby zyskać monopol w tejże kategorii, a tym samym przynieść sobie nieograniczone zyski finansowe.

Dlaczego doktor Burzyński toczy odwieczną batalię z medycyną konwencjonalną w aspekcie leczenia raka? Dlaczego miał został skazany na więzienie za to, iż stosuje skuteczną metodę leczenia nowotworów, a przeciwstawia się chemioterapii?

Dlaczego metoda Ashkara czy też Gersona, nigdy nie została zbadana przez medycynę konwencjonalną? Czemu nikt nie podjął chociażby najmniejszej próby sprawdzenia, czy mogą one uratować ludzkie życie?

Odpowiedz jest oczywista. Medycyna konwencjonalna ma wyłączny monopol na chemioterapię uznaną dziś za lek na nowotwory. Nikomu nie trzeba tłumaczyć, że czerpie z tej nieskutecznej a wpojonej społeczeństwu metody ogromne zyski.

Szkoda tylko, że chemioterapia jest wstanie przedłużyć życie zaledwie o kilka lat, a dodatkowo odpowiedzialna jest za powstawanie przerzutów, oraz wycieńczenie organizmu prowadzące w konsekwencji do śmierci.  

 

Szarlatani czy medycy naturalni?

Odwołując się do historii USA zauważyć można, że George Washington zmarł w wyniku upustu krwi. W ówczesnym czasie była to często stosowana metoda leczenia.

 

Z kolei Ignaz Semmelweis zyskał przydomek szarlatana, albowiem wyraził pogląd, że lekarze przed przystąpieniem do operacji powinni myć ręce.

 

Obecnie każdy medyk, który stosuje inne metody leczenia aniżeli chemioterapia również uznany jest za szarlatana. Przekonanie to jest tak silne, że kilka miesięcy temu, kiedy powstał tekst Chemioterapia nie leczy raka! Chemioterapia zabija człowieka! jedna z czytelniczek, napisała, iż popieram wpisy szarlatanów, a neguję rzetelną wiedzę medyczną.

 

Prawdą jest, że niczego nie neguję w medycynie konwencjonalnej, jeżeli to COŚ jest skuteczne, bezpieczne i nie niszczy naszego życia. Tych cech niestety chemioterapii brakuje.

Zatem, do czego zmierzam?

 

Przyjrzyjcie się chemioterapii od podstaw, od chwili jej zaistnienia, prześledźcie historię i zaznajomcie się z obecnymi skutkami. Wnioski wyciągnijcie samodzielnie.

 

Jak powstały pierwsze leki cytostatyczne?

 

Pierwsze leki cytostatyczne, czyli inaczej mówiąc chemioterapia, odkryte zostały w 40 – stych latach XX wieku.  Wówczas na terenie Włoch puszczano azotowy gaz musztardowy w czasie jednej z bombowych misji. W następnej kolejności przeprowadzano autopsję ciał i okazało się, że poziom limfocytów u ofiar bombardowania spadł.

slide_41

Ta pozornie całkiem przypadkowa sytuacja stała się powodem, iż lekarze doszli do wniosku, że jeśli dana osoba ma chłonniaka, lub też cierpi na białaczkę, a tym samym w organizmie poziom limfocytów jest zbyt duży, dzięki użyciu gazu musztardowego, nastąpi ich obniżenie.
Tym samym powstały stosowane do dnia dzisiejszego w onkologii leki cytostatyczne, czyli po prostu pochodne gazu musztardowego.

 

Tamoxifen zapobiega nowotworom, chociaż sam je wywołuje

 

Jednym ze współczesnych leków, który onkolodzy przepisują kobietom cierpiącym na raka piersi jest Tamoxifen firmy Zeneca Pharmaceuticals. Już wiele lat temu został sklasyfikowany, jako silna substancja rakotwórcza. Lek wytwarzany jest pod nazwą Nolvadex i w ciągu roku przynosi firmie pół miliarda dolarów dochodu.

 

W 2006 roku Narodowy Instytut Zdrowia wpisał na listę kancerogenów kilka nowych substancji. Wśród nich był Tamoxifen i poinformowano, iż może wywoływać nowotwór śluzówki macicy, wątroby, nowotwór żołądka, nowotwór okrężnicy i odbytu. Już po 2 latach stosowania leku powiększa zapadalność na raka macicy do trzech razy.

Dodatkowo Tamoxifen nie tylko wywołuje nowotwory, ale także odpowiedzialny jest za:

  • Udary
  • Uszkodzenia wzroku
  • Depresję
  • Objawy menopauzy

 

ZENECA TO FIRMA BĘDĄCA INICJATOREM MIESIĄCA ŚWIADOMOŚCI RAKA PIERSI A ZARAZEM PRODUCENT RAKOTWÓRCZYCH WYROBÓW PETROCHEMICZNYCH CZY TEŻ WIELU RAKOTWÓRCZYCH ODPADÓW. CO ZASKAKUJĄCE, PRZY TAKICH DONIESIENIACH, JEST WYTWÓRCĄ LEKU PRZECIWKO RAKOWI PIERSI, KTÓRY SAM JEST ODPOWIEDZIALNY ZA ROZWÓJ CZTERECH TYPÓW NOWOTWORÓW WŚRÓD KOBIET.

 

komórki rakowe

komórki rakowe

Obecnie Tamoxifen jest lekiem przepisywanym większości kobiet, które chorują na raka piersi. Naturalnie żaden onkolog nie piśnie, że jest on sklasyfikowany, jako substancja rakotwórcza przez Amerykańskie Stowarzyszenie Raka i Światową Organizację Zdrowia.

 

Jaki sens ma przepisywanie leku na raka, który sam raka wywołuje? Po co onkolog przepisuje lek, który nie tylko nie uleczy raka piersi, ale wywoła nowotwór w innych częściach ciała.

Jakie szanse przeżycia daje nam chemioterapia?

 

Faktem jest, że chemioterapia nie zdoła pacjenta wyleczyć z żadnego rodzaju nowotworu. Jej skuteczność sięga 2 %, zaś wiek przeżywalności pacjenta poddanego chemioterapii na ogół sięga maksymalnie 5 lat.

Warto przytoczyć chociażby wypowiedzi dwóch lekarzy:

 

Dr James Forsythe:

 

Potem rozpocząłem praktykę w San Francisco jako onkolog z grupą onkologów, którzy zaczęli dostrzegać, że lista moich długoterminowych ozdrowieńców jest bardzo krótka. Zacząłem czytać w literaturze, że wszyscy byli, że po pięciu latach chemii, w swojej własnej literaturze oni zanotowali tylko 2,1-procentowy wskaźnik przeżywalności.

 

Bob Wright:

Wiemy, że 97 procent osób przechodzących chemioterapię umiera w ciągu pięciu lat. Badanie to znalazło się w [Clinical Oncology] Journal. To sami onkolodzy podcinali gałąź, na której siedzieli. Jedno z przeprowadzonych badań, którym objęto 520000 pacjentów chorych na nowotwory, udowodniło, że 26% z nich nie zmarło z powodu raka, ale dlatego że zostały zastosowane konwencjonalne metody leczenia. W ogromnej ilości przypadków chemioterapia i radioterapia doprowadziły do śmiertelnych uszkodzeń serca a także układu oddechowego.

 

Współcześnie leki cytostatyczne są stosowane jako główny element terapii, jak i w ramach kontynuacji leczenia operacyjnego lub radioterapii. Onkolodzy określają je jako leczenie wspomagające. Stosuje się szereg tego typu leków, zaś najpopularniejszymi są taksany i antracykliny. Według onkologów mają one 50 % skuteczności, co w praktyce oznacza, że dają nam szansę jeden do jednego na przeżycie około 5 lat po leczeniu chemioterapią.

Prawdziwy wskaźnik skuteczności chemioterapii oscyluje w granicach 2%, dlatego masz tylko 2% aby przeżyć kolejne 5 lat poddając się chemioterapii.

Zdaniem badaczy:

 

„Chemioterapia może zapobiec pojawieniu się najbardziej dotkliwych objawów, może też być niezwykle skuteczna w niektórych postaciach raka, ale jest ona daleka od tego, aby można ją było, wbrew oficjalnemu stanowisku środowiska medycznego, określić jako ratującą życie w większości odmian nowotworów”.

 

Odporność na chemię i naświetlanie

 

Chemioterapia to nie proces leczenia nowotworów lecz sprawdzenie, w jakim stopniu nasz organizm jest odporny na wlewaną chemię oraz naświetlanie.

Gdyby osoba zdrowa poddała się naświetleniu była narażona na konwencjonalną chemii efektem byłoby właśnie zachorowanie na nowotwór. Z kolei osoba z rakiem poddana takiemu leczeniu miałaby niemalże 99 % szans aby zachorować na drugi rodzaj nowotworu.

 

Tym samym zadać można pytanie, czy jest to prawdziwa i skuteczna terapia przeciwrakowa?

 

Chemioterapię określić można raczej jako terapię paliatywną, albowiem jej jedyną zaletą jest to, że chwilowo może zmniejszyć wielkość guza. W praktyce wygląda to tak, że zmniejsza się guz, lecz wzmocniona zostaje populacja nowych komórek rakotwórczych.

Koncepcja onkologiczna, twierdząca, że po prostu niektórzy ludzie odporni są na chemię jest zakłamana i zupełnie nieprawdziwa. Co więcej, skutki uboczne chemioterapii są o wiele gorsze niż samo pierwotne schorzenie.

 

Maksymalna szansa pokonania raka

 

Jak zyskać maksymalną szansę aby raka pokonać? Przede wszystkim musimy mieć zdrowy i nieuszkodzony układ odpornościowy. Chemioterapia uszkadza nie tylko organ, który dotknięty jest przez raka, ale także cały szpik kostny.

 

Osłabiony chemią organizm produkuje o wiele mniej komórek obronnych, między innymi leukocytów. Rzec można że pod tym względem chemioterapia jest nie tylko zabójcza ale także nieetyczna.

 

Zwolennicy chemioterapii zdają się nie wiedzieć o badaniu, które wykonał Peter Nelson z Fred Hutchinson Cancer Research Center w Seattle, Washington:

 

„WNT16B, gdy jest wydzielane, współpracuje z okolicznymi komórkami nowotworowymi powodując ich wzrost, rozprzestrzenianie się i co najważniejsze oporność na dalsze późniejsze leczenie – i dodaje – Nasze wyniki wskazują, że uszkodzenie łagodnych komórek, może prowadzić do zwiększenia się tempa wzrostu guza.”

 

Ogromnym paradoksem całej tej sytuacji jest fakt, że szkodliwa chemia uznana jest przez wielu wprost za dobrodziejstwo medycyny i jedyny ratunek dla chorych na nowotwory. Niestety jest odwrotnie, ponieważ tego typu leczenie napędza wielki farmaceutyczny rako-biznes kosztem życia, jakim kosztem: zdrowia, życia i szczęścia nie tylko osoby chorej, ale i jej rodziny.

 

Za karygodne można uznać to, że nie tylko twórcy chemioterapii nabijają swoje portfele ale również powstały oferty ubezpieczycieli, którzy także dostrzegli możliwość świetnego zarobku na ludzkim nieszczęściu. 

 

 

BIBLIOGRAFIA:

  1. Clin Oncol [R Coll Radiol], 2004; 16: 549-60
  2. J Natl Cancer Inst, 1993; 85: 979-87
  3. J Clin Oncol, 2005; 12: 447-53
  4. Dev Med Child Neurol, 2012; doi: 10.1111/dmcn.12020
  5. Walshe WH. The Anatomy, Physiology, Pathology and Treatment of Cancer. Boston, MA: William D. Ticknor & Co, 1844
  6. N Engl J Med, 2012; 367: 203-13

14 comments on “Prawda o raku i chemioterapii, śmierć milionów skutkiem kłamstw farmaceutycznego monopolu [cz 1]

  1. Od 3 lat biorę wlewy cytostatykow. Jestem coraz slabsza i zmęczona ale w Polsce nie ma innych metod – nowocześniejszych typu bialkowego. Co do niekonwencjonalnosci to czytałam różne opinie i juz sama nie wiem co robic…

    1. Zacząć pić duże ilości dobrej jakości chlorofilu np. NSP. Jest wiele dobrych produktów, które wzmacniają i a nawet odbudowują układ odpornościowy.

  2. Kolezanka potrzebowala kogos do opieki dla jej mamy chorej na szpiczaka i moge powiedziec, ze przedluzyla mamie zycie o rok.
    Co szkodzi sprobowac?
    Bardzo duze codzienne spożywanie
    Buraczkow
    Kwaszonych buraczkow
    Kurkuma w tabletkach
    Sproszkowana amigdalina
    Kwasy omega3
    Witamina D
    Jakies grzybki
    Imbir
    Codziennie kontrola wypijanej wody w dzien i nocy
    Kasza jaglana na śniadanie
    Malo miesa
    Wykluczenie cukru
    Jajka codziennie
    Konieczne jest pilnowanie regularnych wyproznien.
    Szpiczak jest bolesnym i niewyleczalnym rakiem
    Chemia ograniczala bol.
    Miednica pekla samoistnie i po totalneh zmianie odzywiania zaordynowanej przez corke lezaca kobieta ktorej dawano 3 miesiace zycia zaczela codzic i to jak!
    Gdyby nie inne komplikacje nie wynikajace z raka jeszcze by zyla dlatego wiem co widzialam i wszystkim to opowiadam.
    Jesc musimy wiec dlaczego nie jesc tego co nas leczy.

  3. Kłamliwa medyczna mafia!!! Żerują kosztem nas, kosztem człowieka. Wszystkich ich do wora i wytopić…gdyby nie pryskali, nie truli szczepionkami ludzie byliby bardziej zdrowi. a tak?? Masakra!!

  4. Możecie wierzyć i nie wierzyć, ulecza Was to w co wierzycie, ale niekoniecznie chemioterapia. Ta nie ma żadnej mocy tylko szkodzi.
    Chorowałem na raka płuc, chcieli mnie leczyć w szpitalu. Nie zgodziłem się, bo wiedziałem, że przyjaciel wyleczył się naturalnie, bez pomocy lekarzy. a raczej ich szkodliwej pomocy.
    Wykorzytsalem możliwości jakie dała natura. Wyleczyłem raka w 3 miesiące. Od tej chwili minęło 11 lat.
    Śmieszą mnie opinieludzi, którzy po chemioterapii żyją rok, czy 2 i uważają że chemia nie zabija a leczy.
    Ja bez skutków ubocznych wyleczyłem raka naturą.
    Życzę Wam dużo zdrowia.

    1. Czy możesz opisać swój przypadek? Mój dziadek i moja Ciocia zmarli po leczeniu chchemioterapia, stąd moje pytanie.

  5. Tak, ciekawe tylko do kogo pójdziecie jak nie daj Boże Was dopadnie rak? Do lekarza czy znachora? Wszyscy trąbią o naturalnym leczeniu a nikt nie podaje szczegółów. Proszę spojrzeć na ceny tych naturalnych terapii – nie ma nic za darmo.

  6. W 100% zgadzam się z tym,że tzw. medycyna od lat tylko szkoli szeregi „lekarzy” , którzy mają nie z ich winy upośledzony kierunek myślenia , który latami rozwijają dzięki m.in. firmom dającym im to co mają polecać pacjentom, a jeśli chodzi o raka i inne przewlekłe choroby, to jaki mają cel i biznes w tym aby ludzi wyleczyć ???
    „…nie ma w medycynie nic prostszego jak profilaktyka i nic trudniejszego jak zrozumienie jej znaczenia”
    Prof.dr n.med.Violetta Skrzypulec

    Skupmy się na tym , co nam daje życie , dzięki czemu żyjemy ,na prawidłowym, zbilansowanym odżywianiu. Przestańmy leczyć chore narządy i kłady , gdy choroba tak naprawdę zaczyna się w komórkach. Człowiek jest zbudowany z komórek i to o nie musimy zadbać albo od najmłodszych lat , albo próbować je ratować, bo to one umierają się i rodzą bez przerwy budując Ciebie , mnie, Nas …
    „NIGDY NIE ZROZUMIEMY, CZYM JEST CHOROBA, DOPÓKI NIE POJMIEMY, CZYM JEST POŻYWIENIE” – Hipokrates

    i jeszcze jedno…

    ODŻYWIANIE:
    DOSTARCZENIE ORGANIZMOWI WSZYSTKICH SUBSTANCJI, KTÓRE SĄ NIEZBĘDNE KAŻDEJ KOMÓRCE W CELU UTRZYMANIA PODSTAWOWYCH FUNKCJI ŻYCIOWYCH

    INFORMACJA GENETYCZNA W KODZIE DNA JEST TAKA SAMA, JAK PRZED TYSIĄCAMI LAT, NATOMIAST DOSTARCZONY Z POŻYWIENIEM BUDULEC NIE ODPOWIADA ZAKODOWANYM PARAMETROM.

    Prof. Julian Aleksandrowicz

    I to stanowi problem, to co jemy i w jakiej postaci mamy to dzisiaj. Czy tak naprawdę wiecie co jecie? Poza pięknymi nazwami i wyglądem ?

    Od kilku lat funkcjonuje program żywieniowy c e l l R E S E T – 28 dniowy program zresetowania i odnowy wszystkich komórek w
    naszym organizmie, który m.in. przywraca prawidłowe funkcjonowanie
    komórek organizmu cofając wiek biologiczny o kilka do kilkunastu lat , co pozwala naszym komórkom rozpalić na nowo w sobie ogień jak w wyczyszczonym piecu.

    Każdy szuka czegoś , co mu pomoże w ciężkich chwilach, ja znalazłem i dlatego się tym dzielę, inni znaleźli co innego, dr. Ratha, prof. Nieumywakina, wit.B17 /amigdalinę/ i wiele innych, a le z własnego doświadczenia wiem,że bliska mi osoba kilka lat temu odeszła , i nie wiem do dziś czy dlatego ,że tak miało być , czy dlatego że nie szukała alternatywy dla leczenia choroby, czy dlatego ,że …..zaufała ..to złe słowo , poddała się chemii i wiedzy ludzi, którzy cały czas dawali jej szansę , a gdy było już wiadomo,że ……to na alternatywę zabrakło czasu. Czy 39 lat to wiek na żegnanie się z bliskimi, z dziećmi……Czy jest jakikolwiek wiek na to, gdy zabija nas choroba, która tak naprawdę nie powinna już istnieć ? Czy kiedyś Szkorbut nie zabijał jak dzisiaj rak? Ile lat trzeba było czekać na to, aby się dowiedzieć ,że to tylko nieodpowiednie odżywianie , a właściwie brak jednej JEDNEJ witaminy ? C !!! Uważam,że dzisiaj jest podobnie, a nawet dokładnie tak samo. Sam jestem tego przykładem.
    I ostatnie zdanie….
    Nie moje , ale zawsze je używam….
    Gdy ktoś mnie pyta : Czy długo mam czekać na efekty?
    Odpowiadam : Jeżeli chcesz czekać ? To długo !

    Ale czy chociaż zrobiłem jakikolwiek krok , który upoważnia mnie do zadania tego pytania???

    Pozrawiam.

  7. Prawda o raku to seria filmów w których Ty Bollinger w materiale prowadzi wywiady z wybitnymi naukowcami, badaczami, lekarzami oraz pacjentami chorymi na raka, którzy zapobiegają, leczą i zmagają się z nowotworem.
    Dowiedziesz się o najlepszych kuracjach i protokołach, które nie szkodzą twojemu organizmowi od wiodących lekarzy z całego świata.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.