wanilina g

Krowi kał w słodyczach? Szkodliwy zamiennik? Oszczędności i oszustwa producentów

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×

Kupujesz cukier waniliowy? Skądże – w sklepie nabywasz cukier wanilinowy! Niby jedna literka, lecz znaczy bardzo wiele. Mogę się założyć, że dotychczas udając się do sklepu, prosiliście sprzedawcę o podanie CUKRU WANILIOWEGO. Ot takie niewielkie przeliterowanie, a jednak bardzo dużo zmienia, szczególnie, jeśli mowa o składzie i wpływie na nasz organizm!

Jeśli kupujemy prawdziwy cukier waniliowy mamy pewność, że jest stworzony z cukru buraczanego, który połączony jest z laskami wanilii, lub też jej ekstraktem. Znacznie tańszym zamiennikiem, który kusi oszczędnych producentów jest cukier wanilinowy mający w składzie etylowani linę, pachnącą o wiele słabiej.

Chemiczna podróbka

Cukier wanilinowy używany jest w produkcji wielu słodyczy, a nawet do domowych wypieków. Jeśli kupujesz swojemu dziecko przykładowo czekoladę lub jajko z niespodzianką możesz mieć pewność, że właśnie je COŚ, czego nie powinien. Z dodatkiem waniliny można spotkać się w likierach, sosach a nawet gotowych daniach mięsnych. Najpopularniejsza jest jednak w słodyczach.

Warto zaznaczyć, że cukier waniliowy zawiera minimalnie około 27 % wanilii, zaś wanilina, który posiada kilka grup: aldehydową -CHO, hydroksylową -OH oraz eterową -O-R.

Najczęściej wanilina otrzymywana jest z kwasów lignosulfonowych, jakie to znajdują się w ługach posulfitowych. Pozyskiwana jest na kilku etapach.  W pierwszej kolejności zachodzi alkalizacja ługów posulfitowych, dzięki czemu są zagęszczane. Następnie dodaje się kwas siarkowy, aby zneutralizować hydrolizat, a powstałą substancję filtruje się, aby uzyskać ligninę. W ostatnim etapie następuje ekstrakcja waniliny, czyli znów poddaje się ją działaniu kwasu siarkowego i oczyszcza oraz odwadniana toluenem. Tak otrzymaną wanilinę destyluje się i krystalizuje, zaś uzyskane kryształki suszy.

Sztucznie wytworzona wanilina negatywnie wpływa na organizm, a wręcz może być niebezpieczna, albowiem znajduje się w rejestrze NIH, czyli niebezpiecznych związków chemicznych. Może wywołać:

  • Podrażnienie skóry
  • Egzemę
  • Kontaktowe zapalenie skóry
  • Zmiany w pigmentacji

Jeszcze tańsze pozyskiwanie waniliny?

Wanilina otrzymywana jest z ligniny, która jest składnikiem roślin i słomy, zaś te są z kolei zjadane przez bydło hodowlane, między innymi przez krowy. Zwierzęta mają możliwość, dzięki bakteriom obecnym w żołądku strawić celulozę oraz zamienić ją na metaboliczne związki. Jednakże z ligniną nie mogą tego zrobić, co sprawia, że jej ogromne ilości zawarte są w odchodach, inaczej mówiąc po prostu kupach!.

Za pomocą bardzo prostego procesu ciśnieniowego można rozłożyć kał zwierząt i otrzymać z niego właśnie wanilinę. Pomysł kusi, ponieważ wanilina otrzymywana tym sposobem byłaby najtańszą metodą, zaś surowiec łatwo dostępny.

Czy krowie łajno służy do produkcji waniliny?

Już w roku 2006 japońscy badacze opublikowali pierwsze informacje o pozyskaniu waniliny z kału krowiego. Nie tylko spotkało się z zainteresowaniem producentów, lecz nawet Mayu Yamanoto otrzymał za nie nagrodę Ig Nobla. Już rok później jedna z lodziarni wprowadziła do swego menu lody waniliowe, które to właśnie zawierały wanilinę z krowiego kału.

Czy możemy spodziewać się krowiego kału w żywności? Producenci z całą pewnością byliby zachwyceni, aby za minimalny wkład finansowy mogli czerpać gigantyczne zyski. Na razie jednak nie stwierdzono, aby był on obecny w produktach spożywczych. Wanilina otrzymywana tym sposobem jest wykorzystywana do kosmetyków o zapachu waniliowym.  Co przyniesie przyszłość? Czy potajemnie producenci stosują ją do swych produktów? Trudno spekulować.

Jak samodzielnie zrobić cukier waniliowy? (nie wanilinowy!)

 Jeżeli lubisz wypieki i nie chcesz używać waniliny sposób jest bardzo prosty. Wystarczy cukier (najlepiej trzcinowy – jest zdrowszy) i laskę wanilii. Jedna laska wystarczy, aby aromatyzować około 400 gr cukru. Kilka dni w słoiczku i osiągniesz pięknie pachnący a co najważniejszy naturalny cukier waniliowy.

11 comments on “Krowi kał w słodyczach? Szkodliwy zamiennik? Oszczędności i oszustwa producentów

  1. No właśnie brutto zysk, czy tam netto zysk jak liczą musi się zgadzać
    Wszędzie E, takie E inne
    Ja się mogę założyć że te krowie kupy to już nieraz jedliśmy
    Na pewno producenci się nie przejmują i uzyskują aromat jak się da
    Jeśli można, to czego nie z krowich placków
    Pełno tego na łące :D

  2. Jakieś dwa lata temu dostalam silnej alergii, nikt nie wiedział na co…
    Dopiero potem sama zauwazyłam, że jak zjem ciasto z tym cukrem od razu robię się purpurowa
    Potwierdzam, więc że jest groźny dla organizmu. Zwłaszcza dla osób uczulonych.

  3. Faktycznie dopiero mi przypomnieliście o tej soli…kurna to była zabawa ;/ Co oni nie wymyślą żeby oszczędzić :D

  4. Haha dziś przyszła do mnie sąsiadka, zacna starsza Pani (chyba 60+) pokazałem jej ten tekst i poleciałem po Cukier Wanilinowy…wiecie co była w szoku…starsze pokolenie nie ma o tym pojęcia.
    Ludzie weście udostępniajcie to jak macie możliwosć takze starszym,,,,oni nie wiedzą o tym wszystkim, dalej żyją w swoim dawnym świecie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.